*alt_site_homepage_image*
pl
lt en

Aktualności

RSS

Odczyt Prezydenta Republiki Litewskiej Valdasa Adamkusa wygłoszony na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie dn. 5 kwietnia 2000 r. "Litwa i Polska - razem na drodze do XXI wieku"

Wasza Magnificencjo Panie Rektorze,

Szanowne Panie, Szanowni Panowie,

Mili Studenci,

Czuję się zaszczycony mogąc do Państwa przemawiać w tej sali uniwersyteckiej, w której czuć oddech historii. Ciepło wspominam swą pierwszą wizytę w tym miejscu przed kilkunastu laty - byłem wówczas członkiem delegacji pracowników ochrony środowiska z USA. Z małżonką Almą nieraz spacerowaliśmy uliczkami Waszego wspaniałego Starego Miasta podziwiając, jak wiele wspólnego łączy stare stolice Europy Środkowej - Kraków, Pragę, Budapeszt, Wilno. Jak nigdy odczuwałem jedność Europy Środkowej.

Krakowska społeczność akademicka w roku bieżącym zaczyna odliczanie sześćsetnego roku od czasu, kiedy Akademia w tym mieście została zreorganizowana w Uniwersytet. Przed sześciuset laty dzięki staraniom Króla Polskiego i Wielkiego Księcia Litewskiego - Litwina Jagiełły Akademia stanęła otworem również dla młodzieży litewskiej stając się Uniwersytetem Obojga Narodów, uniwersytetem obu państw.

Dziś jako przedstawiciele wolnych krajów sami możemy ocenić, co w toku dziejów uzyskaliśmy od siebie nawzajem i cośmy sobie nawzajem dali. Myślę, że historia tego Uniwersytetu najdobitniej symbolizuje to, co Litwa otrzymała od Polski oraz to, co Polska otrzymała od Litwy.

Z Krakowa przez wieki na Polskę i Litwę promieniowały światło nauki, wartości chrześcijańskie, osiągnięcia kultury zachodniej. Tu mieszkali i tworzyli błogosławiony ksiądz Mykolas Giedraitis (Mikołaj Giedrojć), pierwszy Rektor Akademii Wileńskiej Piotr Skarga, w późniejszym okresie - Mikołaj Roemer, poeta Juozas Herbačiauskas (Józef Herbaczewski). Z Krakowem związane jest też życie współczesnego intelektualisty jednoczącego nasze państwa Czesława Miłosza.

W Krakowie i Wilnie powstały zniszczone później przez zaborców, lecz ponownie odrodzone dzieła Antoniego Wiwulskiego - Pomnik Grunwaldzki i Trzy Krzyże.

Historia, architektura, kontakty kulturalne łączą Wilno i Kraków - dwie historyczne stolice, dwa miasta objęte patronatem UNESCO. Któż policzy ilu naszych wspólnych działaczy kultury spoczęło na Wawelu w Krakowie, a ilu z nich przyjęły mury Katedry Wileńskiej? Przez wieki nasze losy i kultury tak się przeplatały, że myślę, iż narody jednoczącej się Europy mogłyby z tego zaczerpnąć natchnienia.

Panie i Panowie,

Jest rzeczą raczej wątpliwą, aby przeróżne nieporozumienia miały kiedykolwiek wywrzeć jakiś wpływ na naszą bliskość kulturalną. Kilka tygodni temu brałem udział w obchodach milenium chrztu Polski w Gnieźnie odczuwając jak ściśle wydarzenia tysiąclecia związane są z późniejszym rozwojem państwa Litewskiego, jak ważne były one dla całego regionu Europy Środkowej. Polska w ciągu wieków była dla Litwy mostem na Zachód - jest to zjawisko naturalne, które dojrzewało w procesie historycznym.

Przez dwa stulecia Litwa i Polska były oparte na dynastii Jagiellonów, która politycznie wykrystalizowała region Europy Środkowej. Litewsko-Polska Rzeczpospolita najdłużej utrzymywała granice polityczne tego regionu, dwukrotnie wytarte ze światowej historii oraz niedawno przywrócone przez aksamitną rewolucję.

W najbardziej decydujących momentach historycznych Litwa mogła oprzeć się o Polskę, ale też Polska nieraz potrzebowała pomocy Litwy. Najpierw Unia w Krewie, a później - Lubelska pomogły nam zachować samodzielność na europejskim polu napięć geopolitycznych. Lecz nie tylko. Obecnie, kiedy idea zjednoczonej Europy staje się rzeczywistością, możemy lepiej uświadomić jak ważną rolę odegrało wspólne państwo litewsko-polskie, które już przed wiekami dało przykład integracji Europejskiej.

Wszelako historia nie zawsze prowadziła nas tą samą drogą. Czasami sobie myślę, że gdyby Litwa i Polska w okresie międzywojennym osiągnęły porozumienie, nie byłoby tak łatwo dyktatorom XX wieku zrealizować swych zakusów. Myślę, że przestrzeń stabilizacji i współpracy ukształtowana na wschodnim wybrzeżu Morza Bałtyckiego wstrzymałaby falę przemocy i agresji.

Całe dzieje naszych narodów - to poszukiwanie form współżycia. Przez unie, konflikty międzywojnia, kraty reżimów okupacyjnych przyszliśmy ku partnerstwu strategicznemu pod znakiem wspólnych dążeń i wspólnych starań ukierunkowanych na ich pomyślną realizację. Partnerstwo strategiczne skłania nas, Litwinów i Polaków, abyśmy się wyzwolili z wielu kompleksów historycznych.

Panie i Panowie,

Nie przypadkowo dziś wiele uwagi poświęcam naszej wspólnej historii. Przed dziesięciu laty, kiedy mogliśmy wznowić nasze stosunki, mówiliśmy: "Nie patrzmy w przeszłość, lecz w przyszłość". Przeszłości nie zmienimy. Możemy jednak spojrzeć na nią na nowo – bez wielkich emocji, wyzwoleni ze stereotypów – i rozmawiać o niej otwarcie. Historia dowodzi, że wszystko, co się dzieje drogą przemocy i oszustwa, wcześniej czy później upada. Zaś to, co się odbywa na podstawie wzajemnego zrozumienia i przyjaznej współpracy opartej o wzajemną pomoc, przynosi pożytek i prosperuje. Dlatego też, dobrze nauczeni przez trudne lekcje historii powinniśmy należyty szacunek oddać wspólnej przeszłości.

Sądzę, że nasi historycy musieliby wspólnie popracować nad tym, aby w społeczeństwach obu krajów, a zwłaszcza wśród młodzieży ukształtował się bardziej realistyczny, obiektywny obraz przeszłości.

Panie i Panowie,

W przyszłym roku mija dziesiąta rocznica wznowienia stosunków dyplomatycznych między Litwą a Polską. Nie jest to szczególnie długi okres czasu w stosunkach międzypaństwowych, dla nas jednakoż stał się on prawdziwą epoką.

Obecnie swe wzajemne stosunki umocniliśmy za pomocą pomyślnie funkcjonujących wspólnych instytucji na wszystkich szczeblach - prezydentów, sejmów, rządów i samorządów. Mając na uwadze różne interpretacje doświadczeń historycznych wspólnych instytucji, jest to w praktyce stosunków litewsko-polskich przypadek szczególny.

Zdarza się czasami usłyszeć, czy aby partnerstwo litewsko-polskie nie miało być li tylko tworem fasadowym - ładną, lecz nie wypełnioną treścią deklaracją.

Jednak codzienne wspólne prace i osiągnięcia wskazują na to, że tak intensywnej i pragmatycznej współpracy bilateralnej nie było jeszcze w historii stosunków litewsko-polskich. Już tylko gdyby się chciało wymienić nasze dwustronne umowy - a jest ich ponad 100 - zabrakłoby czasu przeznaczonego na ten odczyt. Gdybyśmy spisywali kronikę naszej współpracy, moglibyśmy zauważyć, że prawie codziennie odbywają się wspólne imprezy kulturalne, artystyczne i naukowe, spotkania, konsultacje czy negocjacje naszych polityków, dyplomatów, wojskowych, przedstawicieli społeczności, przedsiębiorców.

Cieszy wzrastająca przepustowość nie tylko osób, towarów i kapitału, lecz też nowych pomysłów oraz inicjatyw na granicy litewsko-polskiej, która w niedalekiej przyszłości stanie się granicą wewnętrzną Unii Europejskiej.

Przez ostatnie dwa lata miałem niemało okazji do spotkań z polskimi przywódcami, dygnitarzami oraz intelektualistami, z działaczami społecznymi i przedstawicielami Polonii. Podczas tych spotkań odczuwałem szczere wzajemne pragnienie pogłębiania dwustronnych stosunków, inspiracji wzajemnego zrozumienia i zaufania.

Zawsze powtarzam, iż obecne nasze stosunki są najlepsze w całej historii  Litwy i Polski. Stanowi to ważną przesłankę dalszego pomyślnego partnerstwa naszych narodów.

Pragnę poruszyć jeszcze jedną ważną kwestię - sytuację mniejszości narodowych. Historycznie i Litwa, i Polska są państwami wielonarodowymi, multikulturalnymi. Czasami jednak wygląda na to, że kwestie mniejszości narodowych niektórzy działacze próbują wykorzystywać jako przeszkody we współpracy między naszymi narodami.

Mówiliśmy o tym niejednokrotnie z Prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim i doszliśmy do porozumienia, że przy podejmowaniu decyzji związanych z mniejszościami narodowymi należy je uzgadniać z przedstawicielami mniejszości narodowych. Po drugie, państwo powinno zapewnić mniejszościom narodowym wszelkie warunki do pielęgnowania kultury, zwyczajów i tradycji oraz kształcenia swych dzieci w języku ojczystym. Po trzecie, przedstawiciele mniejszości narodowych muszą być odpowiedzialnymi obywatelami państwa, w którym mieszkają.

Uważam, że kierując się tymi zasadami oraz uwzględniając możliwości gospodarcze państwa wszystkie problemy można rozstrzygać w sposób racjonalny.

Panie i Panowie,

Przez wieki Litwini i Polacy dążyli do tego samego – do bezpieczeństwa i dobrobytu. Było to dla nas nierozłączne z przynależnością do chrześcijańskiej cywilizacji Zachodu.

Unia Europejska, do której dziś przystępują i Litwa, i Polska zapewnia rozwój gospodarczy, wzrost dobrobytu, pobudza swobodną twórczość ludzką. Pomyślność Unii Europejskiej już teraz inspiruje do poszukiwania dziedzin, w których by współpraca nasza mogła być bardziej ścisła i intensywna.

Dziś gwarantem zbiorowego bezpieczeństwa w Europie jest NATO. Dopiero co minęła rocznica polskiego członkostwa w Pakcie Północnoatlantyckim. Kandydująca do NATO Litwa czuje się bardziej bezpieczna w sąsiedztwie Paktu. Wspólny dwustronny batalion LITPOLBAT oraz udział żołnierzy litewskich i polskich w operacjach Sił Pokojowych w Kosowie stanowią obustronnie pożyteczne doświadczenie.

Chciałbym tu zacytować Deklarację Komitetu Polaków na Litwie na rzecz poparcia Litwy w jej staraniach o członkostwo w NATO ogłoszoną kilka dni temu w Wilnie. "Dążymy do usunięcia wzajemnych uprzedzeń wypływających z przeszłości. Są między nami różnice i spory, ale w jednym jesteśmy zgodni. Nasze problemy z całą pewnością łatwiej będą rozwiązywane w Litwie wolnej, demokratycznej, posiadającej dobre stosunki z Polską, w Litwie bezpiecznej, połączonej ideowo i strukturalnie z wolnym światem. Dlatego popieramy dążenia Litwy do członkostwa w NATO”.

Panie i Panowie,

Swój odczyt zatytułowałem „Litwa i Polska razem na drodze do XXI wieku", pragnę zatem wypowiedzieć kilka myśli o tym, jak sobie wyobrażam współpracę między naszymi krajami na tym nowym odcinku historii, z którym wielu wiąże wielkie nadzieje.

W przeszłości, kiedyśmy się czuli przedsionkiem Europy, Litwę i Polskę łączyła walka ze wspólnymi wrogami, obrona wspólnych wartości. Takie były realia owych czasów. Teraz nas łączy budowanie bezpiecznej i dostatniej przyszłości, dalsze kultywowanie wspólnych wartości, wspólna odpowiedzialność za Stary Kontynent.

W tych działaniach nasz wspólny głos i nasze wspólne stanowisko będą szczególnie ważne. Wierzę, iż Litwa i Polska w XXI wieku będą pełnoprawnymi uczestnikami życia międzynarodowego, będą odgrywały aktywną rolę w Europie i naszym regionie.

Z drugiej strony, poprzez swe uczestnictwo w życiu międzynarodowym Litwa i Polska pozostaną dwoma dobrymi, bardzo ściśle współpracującymi sąsiadami. Już teraz mamy trwały fundament stosunków bilateralnych, który w nowym wieku trzeba będzie konsekwentnie umacniać i rozwijać. Jest jeszcze wiele niewykorzystanych możliwości aktywizacji handlu, inwestycji, współpracy w dziedzinach obronności, kultury, oświaty i innych. Należałoby aktywniej inicjować współpracę między naszymi samorządami, zwłaszcza w regionach przygranicznych.

Dziś stają przed nami nowe niebezpieczeństwa i wyzwania, którym sprostać możemy tylko społem, są to - przestępczość zorganizowana, przemyt, narkotyki, inne biedy. Tylko wspólnym wysiłkiem możemy przezwyciężać klęski żywiołowe i uchronić nasze lasy, jeziora, Morze Bałtyckie przed katastrofami ekologicznymi. Podpisane w trakcie tej wizyty stosowne porozumienia umocnią naszą współpracę w tych dziedzinach.

Pragnę odrębnie zwrócić się do naszego młodego pokolenia, do Was, drodzy Studenci. Apeluję, abyście się aktywnie przyczyniali do rozwoju stosunków między naszymi państwami. Bardzo bym pragnął, abyście umacniali współpracę litewsko-polską drogą ścisłych kontaktów międzyludzkich, bezpośredniego obcowania, wzajemnego poznawania i zrozumienia.

Panie i Panowie,

Wierzę, iż kształt przyszłości będzie zgodny z zamiarami dzisiejszych architektów zbudowania bezpiecznej i zjednoczonej Europy. Tu, gdzie geopolityka dość często skąpiła bezpieczeństwa, zaś historia - szczęśliwego zakończenia. Mając wystarczająco doświadczeń, miejmy też dostatecznie rozwagi i dobrej woli, abyśmy wspólnie wykorzystali możliwość daną nam dzisiaj przez los.

Dziękuję za uwagę.